Dobrego czytania 💓💙💚💛💜
Zostawiając za sobą bezpieczny, dom.
Masz w sobie kruchą mgłę i rzekę pod lodem,
I ciszę tak potężną, jak najgłośniejszy grom.
Płaczesz kroplami gwiazd, gdy nikt nie widzi cię..........
I przytulasz do piersi to, co wokół złe.
Twój chłód jest aksamitem, co ugina czas.
W twoich oczach drży czułość i pierwotny sekret,
A w żyłach szumi dawny, nieprzebyty las.
Z tymi, których pokochał jej samotny duch.
Niewidzialną miłością rany świata goi,
Najsilniejsza, gdy milczy. Najpiękniejsza w ruchu.
Co nosisz w sobie nieskończony wszechświat gwiazd –
Jesteś cudem z utkanym z najczystszych tkanek,
Którego nie udomowi żaden czas💓💙💚💛
zbieram w naczynia myśli poranną, chłodną rosę.
Moja wewnętrzna wilczyca już za niczym nie goni,
słucha, jak trawy rosną, idąc przez ziemię boso.
w promieniu, który o świcie las na wskroś przeszywa.
Żyję w czułym zachwycie, z dala od miast i pędu,
tkając z małych zachwytów dni, w których jestem żywa.
i miękkość mchu wilgotnego, co tuli zmęczone stopy.
W gęstwinie moich emocji, w wieczornej, leśnej chmurze,
odnajduję kosmosu najgłębsze, czyste sploty.
wpleciona w cykle natury, wolna, dumna i tkliwa.
Przyroda jest moim domem, lśni na mojej twarzy –
to z niej czerpię tę dzikość, która mnie uszczęśliwia.
gdzie każdy szept wiatru kłania się mojej sile.
💓💙💚💛💜



















































