Cudowne Lata ..za nami i przed nami...
Dobre myśli o poranku....Pamiętnik
wtorek, 1 września 2026
Wrzesień wkracza💖
niedziela, 30 sierpnia 2026
Zanim obudzi się dzień.......
Dobrego czytania 💗💚💛
Czy wiesz jak brzmi czysta,niczym nie zmącona cisza ?
budzi mnie nie głośny budzik ,lecz miękkie bose stopy nocy,ktora powoli
ustępuje miejsca świtowi.Jest wczesny letni poranek,przyroda śpi....ukryta pod
pierzyną z mlecznej mgły....wychodzę z domu,trzymając w dłoniach parujący
kubek ciepłej kawy,ciepło ceramiki przyjemnie ogrzewa mi palce.
obok mnie cicho niczym cień przebiego mój kotek,siada na skraju schodów,
wpatrując się w budzący się ogród.Na trawie połyskują miliony kropel rosy
małe diamentowe zwierciadła,w których odbija się pierwsze nieśmiałe słońce,w powietrzu
unosi się słodki,upajający,zapach dzikich róż,świeżej ziemi i rozkwitających kwiatów.
Nagle ciszę przecina pierwszy,czysty akord,to ptasi koncert.Najpierw pojedyńczy,nieśmiały
głos,a po chwili cała symfonia dżwięków,która niesie się echem przez stare drzewa
Nad rozchylonym pąkiem kwiatów,przelatuje motyl,lekki jak tchnienie wiatru.W tym jednym
krótkim ułamku sekundy dotykam wieczności. Z dala od chaosu,z dala od dżwięku świata,odnajduję
utracony spokój
Ślady z przeszłości.....
Siedząc tak w sercu natury,spoglądam w stecz,Cudowne lata,które już są za nami,zostawiły w sercu
niezatarte ślady...to zapach skoszonego siana,wspomnienie błękitnego nieba,bez ani jednej chmury,i
beztroski śmiech,który niesie się po polnych drogach.Tamte dni były jak najpiękniejsza pocztówka
z wakacji.Czasem tęsknię za ich prostotą,za tą dziecięcą pewnością,że świat jest bezpiecznym,ciepłym domem.
..... Ten letni poranek szeptem przypomina mi o czymś ważnym .Cudowne lata są również przed nami .Każdy kolejny świt,każda chwila,w której potrafimy się zatrzymać i zachwycić....lotem motyla ,to...dar.Przyszłość nie musi być wielka,ani głośna.Może być właśnie taka
- cicha,pachnąca ogrodem,pełna małych....codziennych cudów. Przeszłość dala nam fundament,ale to terażniejszość
i jutro niosą obietnicę nowych zachwytów.Najlepsze melodie
naszego życia wciąż jeszcze czekają,by zostać zagrane
(zdjęcia własne )
wtorek, 18 sierpnia 2026
Cudowne Lata......
Dobrego czytania💗💙💚💛💜
Dzień dobry,siedząc tak w ciszy,z dala od chaosu zaczynam rozmyślać
o tytule mojego dzisiejszego wpisu : Cudowne Lata......
To co zostawiliśmy w tyle...kiedy myślę o cudownych latach,które, są już za nami,przed oczami mam
beztroskie lata ( no prawie :) )....zapach skoszonego siana,smak dojrzałych w słońcu owoców
z własnego sadu, plaża ,jezioro.Wtedy czas płynął-wolniej,prościej.Myślimy o tamtych
chwilach,myśląc,że to co najlepsze bezpowrotnie minęło.....Ale
To co dopiero nadejdzie...Cudowne lata są również przed nami....Każdy kolejny letni poranek
każda chwila zatrzymana w tym pędzącym świecie to szansa na stworzenie nowych ,
pięknych wspomnień.Dojrzałość daje nam coś wspaniałego- umiejętność doceniania ciszy
i celebrowania prostoty.Nie musimy gonić za wielkimi sukcesami,by czuć,że żyjemy
pełnią życia. Najlepsze dni wcale się nie skończyły .One trwają właśnie teraz,w ten ciepły letni
poranek i....będą trwać jutro,jeśli tylko pozwolimy sobie na odrobinę spokoju...
maluję także mój spokój,wtedy gdy np...pada deszcz i nie przebywam w Moim Magicznym Ogrodzie....
.cdn
Dobrego czytania💗💙💚💛💜
sobota, 1 sierpnia 2026
Sierpień 🌸🍃🌺🌲🌺🍃
( zdjęcia własne )
piątek, 5 czerwca 2026
Lato......Lipiec,Czerwiec ....... 💓💙💚💛
poniedziałek, 1 czerwca 2026
sobota, 23 maja 2026
Bycie Mamą to.......
Kiedy Bóg stworzył kobietę, tego dnia pracował do późna.
Anioł przyszedł i zapytał:
- Po co spędzasz z nią tyle czasu, Panie?
Bóg odpowiedział.
- Czy widziałeś wszystkie te skomplikowane mechanizmy, które muszę stworzyć, aby ją ukształtować?
Musi działać we wszystkich możliwych sytuacjach. Musi być w stanie opiekować się kilkoma dziećmi jednocześnie. Jej uścisk musi uleczyć wszystko, od zranionego kolana po złamane serce. Musi to wszystko zrobić dwiema rękami. Leczyć siebie i innych, wytrwać w każdej sytuacji i pracować po 18 godzin dziennie, nawet gdy jest chora.
Anioł był pod wrażeniem.
- Tylko dwie ręce ..... niemożliwe!
Anioł podszedł bliżej i dotknął kobiety.
- A jak sprawiłeś Panie, że jest taka miękka?
- Ona jest bardzo delikatna - odpowiedział Bóg, ale uczyniłem ją też niezwykle silną. Nie możesz sobie wyobrazić, co potrafi znieść i przezwyciężyć.
- Czy ona umie myśleć? - zapytał anioł
Pan odpowiedział.
- Nie tylko myśleć, umie się też kłócić, walczyć o swoje i negocjować
Anioł dotknął jej policzków ...
- Panie, wydaje się, że to stworzenie przecieka! Nałożyłeś na nie zbyt wiele ciężarów!
- Nie przecieka… to łza - poprawił Pan anioła…
- Po co to jest? Zapytał anioł.
Pan powiedział.
- Łzy są jej sposobem na wyrażenie emocji, smutku, wątpliwości, miłości, samotności, cierpienia i dumy.
To zrobiło na aniele duże wrażenie.
- Panie, jesteś geniuszem, pomyślałeś o wszystkim! Kobieta jest naprawdę cudowna!
Pan odpowiedział.
- Rzeczywiście jest. Ma siłę, która zadziwia mężczyznę. Potrafi radzić sobie z problemami i nosić ciężkie ładunki. Potrafi chronić, dawać szczęście i walczyć o to, w co wierzy. Jej miłość jest bezwarunkowa.
Potrafi uśmiechać się, kiedy chce jej się krzyczeć. Śpiewa, gdy chce jej się płakać, płacze, gdy jest szczęśliwa i śmieje się, gdy się boi. Jej serce jest złamane, gdy umiera ktoś bliski, a mimo to znajduje siłę, by żyć dalej. "
Anioł zapytał: Czy jest więc istotą doskonałą?
Pan odpowiedział:
- Niestety nie! Ma jedną podstawową wadę....
Często zapomina, ile jest warta!
zdjęcie własne💓💓💓
( tekst znaleziony,dziękuję autorowi 💓)



















































